poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Wyprawa w Pieniny ;)

Cześć! Ach, te wakacje... ostatnio na wielu blogach czytałam posty o wycieczkach, dalekich wyprawach, wyjazdach. Teraz nadszedł czas, aby w skrócie zdać Wam fotorelację z mojego wypadu z mężem w Pieniny ;) Niestety wypoczywaliśmy tylko 3 dni, bo natłok zajęć oraz problem z dostaniem urlopu w pracy męża uniemożliwił Nam dłuższy odpoczynek ;(

Pierwszego dnia udaliśmy się przez Wąwóz Homole na Wysoką (1050 m n.p.m.)- najwyższy szczyt Pienin ;) Tutaj wygoda w ubiorze była najważniejsza. Luźny, przewiewny T-shirt, dresowe spodnie i oczywiście obowiązkowo buty trekingowe. Pogoda była piękna, więc kurtki przeleżały w plecaku;) 






 Na samym szczycie spotkaliśmy przepięknego motyla, który z dumą pozował Nam do zdjęć.



Po wędrówce udaliśmy się na spływ przełomem Dunajca. Akurat nie mam stamtąd zdjęć. 

Drugi dzień był bardzo wyczerpujący, ale dał Nam dużo satysfakcji. Zdobyliśmy Okrąglicę czyli najwyższą turnię Trzech Koron oraz Sokolicę. Wędrowaliśmy ponad 6 h, ale warto było- zobaczcie sami ;) Tutaj także wygoda odgrywała największą rolę: krótkie spodenki, niebieska bokserka, luźny T-shirt, sportowa bluza oraz buty trekingowe.





Marudziłam przy wchodzeniu, a na szczycie cwaniakowałam ;P


Nasze jedyne wspólne zdjęcie ;)








Trzeciego dnia zwiedziliśmy Zamek Czorsztyn i mieliśmy ogromną nadzieję, że w drodze powrotnej do domu zahaczymy o Zator i wstąpimy do Energyland'u. Niestety na trasie były takie korki, że zamiast wracać do domu 4h, to jechaliśmy 8 h ;) Więc stwierdziliśmy, że wstąpimy po drodze do Wadowic, a do Energyland'u jeszcze kiedyś wpadniemy ;) W ten dzień mogłam już sobie pozwolić na chociaż malutką zabawę modą ;) Bluza w kolorze pudrowego różu, wygodne, bawełniane spodenki w paseczki, okularki retro oraz sportowe buty ;)







Wypoczywaliśmy aktywnie, szkoda, że tak krótko ;P 




W następnej notce możecie spodziewać się zdjęć z sesji dla Departamentu Twórczości ;)

Już serdecznie zapraszam!

12 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia, zazdroszczę widoków. Pozdrawiam ;)
    claudiaa11225.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nie byłam nigdy w Pieninach,gereralnie chyba nie przepadam za chodzeniem po górach ,ale to nie zmienia faktu ,że są piękne widoki i zdjęcia nigdy ich w zupełnosci nie oddadzą :)
    mój blog click

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że się nie spotkałyśmy, bo też byłam w Pieninach. również udało mi się zdobyć Okrąglicę, widoki niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ślicznie kochani! Widoki zapierające dech w piersiach-Jarek też by miał radochę z pstrykania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. naprawdę śliczne zdjęcia :)
    http://cytruskowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie Pieniny to najlepsze góry ever. ;) Nie ma takich tłoków na szlakach no i te widoki... Zdjęcia niestety nie oddają piękna krajobrazu Pienin, trzeba samemu pojechać i wejść, żeby się przekonać.
    Ja w zeszłą niedzielę byłam 9 godzin w górach. Serio, 9. Tyle, że poszłam bardziej na Beskidy, bo Pieniny to już chyba całe obeszłam w poprzednich latach. ;p Po tym spacerku nogi mnie bolały i byłam an maksa zmęczona, ale było warto. <3 Chyba najgorsze z chodzenia po górach jest schodzenie po obsuwających się kamieniach, od czego do tej pory boli mnie kolano. ;-; Osobiście wolę wchodzić do góry. ;p
    Hah, widzę, że Wy byliście przygotowani na szlak, nie to, co pewna dziewczyna, którą mijałam, kiedy schodziłam z Sokolicy. Biedna, szła na Sokolicę w balerinkach... ;p
    Co ja mogę jeszcze napisać... Gratulacje osiągnięcia Wysokiej i Sokolicy, motylek piękny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super zdjęcia! i przepiękne widoki! :))
    http://ablonde-girl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zacznę od pochwały-za właściwe buty na nogach na szlaku; ;-);
    -druga pochwała-za cudowne zdjęcie motylka ;-);
    -trzecia pochwała-za całokształtowo cudne zdjęcia-szkoda;że nie macie fotek ze spływu Dunajcem;
    No i Pieniny mają dla nas wielką wartość sentymentalną-bo tam w wąwozie Homole miały miejsce nasze oświadczyny ;-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne widoki. Ja byłam wiosną w Tatrach, niesamowite przeżycie i ten krajobraz... ahh :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

' księżyc mój trzymacie nad ziemią '
dziękuję za każde słowo, pochwałę czy też krytykę, byle tylko byłaby konstruktywna, aby budowała a nie burzyła.
DZIĘKUJĘ ;*